Jubileusz 500-lecia wyorania cudownej figurki Matki Bożej Gidelskiej

piątek, 29 kwietnia 2016 Jubileusz  500-lecia wyorania cudownej figurki Matki Bożej Gidelskiej

Uroczystości związane z jubileuszem 500-lecia wyorania figurki Matki Bożej Gidelskiej - patronki rolników, górników i uzdrowienia chorych, odbędą się w niedzielę, 1 maja w Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej. Centralne obchody poprowadzi Przewodniczący Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański.


Uroczystości związane z jubileuszem 500-lecia wyorania figurki Matki Bożej Gidelskiej - patronki rolników, górników i uzdrowienia chorych, odbędą się w niedzielę, 1 maja 2016r. w Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej. Centralne obchody poprowadzi Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański.

Program uroczystości:
godz.10:00 - Nabożeństwo różańcowe ze świadectwami uzdrowień na Kalwarii
godz.11:00 – Procesja z Figurką Matki Bożej Gidelskiej do ołtarza polowego. Uroczysta Msza Święta Jubileuszowa. W trakcie Mszy św. obrzęd "Kąpiółk" i i uroczyste „Te Deum”.
godz.13:00 - Koncert Pieśni Maryjnych

Wieś Gidle

Trzynaście kilometrów od Radomska, nad Wartą, nieco w bok od szosy Piotrków Trybunalski – Częstochowa, leży wieś Gidle. Charakterem zabudowy przypomina małe miasteczko, choć nigdy nie posiadała praw miejskich. Jest to wielodrożnica z małym rynkiem przed klasztorem. Przy drodze prowadzącej do Pławna znajduję się dwór - obecnie siedziba władz gminy - z niewielkim parkiem.  W Gidlach są aż trzy kościoły. Najstarszy z nich to piękny drewniany kościół, niegdyś parafialny. Drugi jest pozostałością po pustelni kartuzów i został wzniesiony w połowie XVIII wieku, dziś pełni funkcję kościoła parafialnego. Wreszcie trzeci, najwspanialszy z nich, to kościół dominikanów pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Bożej.  Na tle tej małej miejscowości zadziwia swoją wielkością i bogactwem wyposażenia wnętrza. Jednak największym skarbem świątyni, skarbem, dla którego oprawy została wzniesiona, jest maleńka, zaledwie dziewięciocentymetrowa, kamienna figurka Matki Bożej z Dzieciątkiem. Kiedy i przez kogo została ona wyrzeźbiona, nie wiemy. Jej historia zaczyna się dla nas w 1516 roku.

Historia figurki i kąpiółki

Najstarsza tradycja głosi, że tuż przed pierwszą niedzielą maja w 1516 roku, gidelski rolnik Jan Czeczek orał swoje pole w miejscu, gdzie dziś wznosi się klasztorny kościół.  Naraz, ku jego zdziwieniu, woły ustały w orce, a potem padły na kolana. Nic nie pomogły przynaglania ani razy. Wreszcie i mężczyzna zauważył niezwykłą jasność bijącą z ziemi, a wśród tej jasności „obrazek mały, głazowy Najświętszej Panny, wielkości na dłoń, na kamieniu wielkim, który był wydrążony na kształt kielicha”.

Nie potrafił zrozumieć cudownych znaków i potraktował swoje znalezisko jako skarb materialny. Ukrył figurkę w chałupie, na dnie skrzyni z odzieżą. Zdarzyło się wkrótce  nieszczęście, on i jego rodzina utracili wzrok. Wówczas pobożna kobieta, która im pomagała, zainteresowała się cudowną wonią i światłością bijącą ze skrzyni.  Otworzyła skrzynię, wyjęła z niej figurkę i po obmyciu jej z prochu ziemi zaniosła ją proboszczowi Piotrowi Wołpkajowi, który umieścił ją w ołtarzu starego modrzewiowego kościoła. Wodą pozostałą po obmyciu figurki Jan Czeczek przemył sobie oczy i w tej samej chwili on sam i jego domownicy odzyskali wzrok.

Na pamiątkę tego wydarzenia zachował się do dziś zwyczaj „kąpiółki”, to znaczy ceremonialnego obmywania raz w roku figurki w winie. W pełnym ufności i pobożnym przeświadczeniu pątnicy używają wina z tej „kąpiółki” na znak swojej wiary w moc Tej, którą nazywają Uzdrowieniem chorych.

Dalsze cudowne znaki sprawiły, że figurkę przeniesiono z kościoła na miejsce jej odnalezienia i umieszczono w kapliczce w formie drewnianego słupa, którą dziś jeszcze można oglądać przy ołtarzu w kaplicy Matki Bożej. Z czasem wzniesiono większą drewnianą kapliczkę.
Sława cudownej figurki Matki Bożej zaczęła zataczać coraz szersze kręgi. Dziś jeszcze w różnych odległych stronach Polski ludzie opiewają pieśń o Matce Bożej Gidelskiej. Zanieśli ją ze sobą pielgrzymi, którzy przez wieki, po drodze na Jasną Górę, lub ze szczególnym zamiarem, nawiedzali Gidle. W ciągu ostatnich dwóch stuleci i aż po dzień dzisiejszy szczególnie liczne są pielgrzymki ze Śląska, rodzinnej ziemi świętego Jacka. Klasztor gidelski, jako jedyny z dominikańskich klasztorów w zaborze rosyjskim, przetrwał lata rozbiorów. Po upadku Powstania Styczniowego i kasacie klasztorów zwieziono tu zakonników, aby dożyli kresu swoich dni.

Matka Boża w Gidlach cieszy się sławą Uzdrowicielki chorych. Krążą wśród wiernych opinie, że Matka Najświętsza z Jasnej Góry jest głównie lekarką dusz (nawrócenia), a z Gidel – lekarką ciał. Zachowało się bardzo wiele świadectw, pisanych i malowanych na tabliczkach wotywnych wieszanych wokół ołtarza, mówiących o dokonanych dzięki Jej wstawiennictwu cudownych uzdrowieniach.


Koronacja

19 sierpnia 1923 roku na „Złotej Górce” przy drodze do Niesulowa, na specjalnie przygotowanym ołtarzu, biskup diecezji kalisko-włocławskiej, Stanisław Zdzitowiecki, dokonał uroczystej koronacji cudownej figurki. W uroczystości uczestniczyło ponad stu księży i 300-tysięczna rzesza wiernych. Na miejscu koronacji wznosi się obecnie mała kapliczka z kopią figurki Matki Bożej Gidelskiej. Co roku w niedzielę po odpuście św. Jacka  (pierwsza niedziela po 17 sierpnia), po Mszy św. wieczornej, odbywa się uroczysta procesja z kościoła do tej kaplicy.


zródło: http://gidle.dominikanie.pl/

Autor: Bogdan Ingersleben
Źródło: Franciszkanska3.pl

KOMENTARZE

Brak komentarzy

zostaw komentarz